Mity na temat sprzedaży cz.I

  • -

Mity na temat sprzedaży cz.I

mity

Postanowiłem, że poświęcę kilka artykułów ciekawemu zjawisku, które nazwałem „10 mitów na temat sprzedaży”. Dlaczego tak? Dlatego, że takie właśnie stwierdzenia słyszę najczęściej. Zarówno z ust początkujących sprzedawców i tych, którzy „kiedyś myśleli” o tym, żeby nimi zostać. Stwierdzenia te nazwałem mitami, ponieważ są to jedynie przekonania, które nie znajdują żadnego odzwierciedlenia w realnym świecie.

Oto najczęściej spotykane mity na temat sprzedaży:

  1. Sprzedawcą trzeba się urodzić.
  2. Trzeba mieć „gadane” i umieć przekonywać ludzi.
  3. Trzeba mieć bardzo dużo energii i być „młodym wilkiem”.
  4. Do sprzedaży trafiają ci, którym gdzie indziej nie wyszło.
  5. Sprzedaż to niepewna praca i niepewny zarobek.
  6. Trzeba mieć przekonanie do tego, co się sprzedaje.
  7. Najlepiej sprzedawać produkty wysokiej jakości.
  8. Żeby odnieść sukces w sprzedaży trzeba znać doskonale produkt.
  9. Każda sprzedaż ma inną specyfikę.
  10. Po pięciu latach w sprzedaży następuje wypalenie.

 

Sprzedawcą trzeba się urodzić.

To chyba największy mit, który niestety wciąż sprawia, że większość osób nie odniesie sukcesu w sprzedaży. Prawda jest tak, że sprzedaż to zawód jak każdy inny. Skoro można się nauczyć programowania komputerów, czy tworzenia aplikacji na smartfony, można się także nauczyć sprzedawać. Zgadza się – sprzedawanie przychodzi łatwiej osobom o określonym profilu osobowości. Jednak, aby być dobrym programistą też trzeba mieć pewne predyspozycje. Z predyspozycjami jest zdecydowanie łatwiej. Wszędzie: w muzyce, w pisarstwie, w sporcie, w polityce, czy w zarządzaniu. Predyspozycje osobowościowe mają wpływ na to, jaki zawód wybieramy i z jakim jest nam łatwiej i przyjemniej żyć :) Nie zmienia to jednak faktu, że można się nauczyć sprzedawania, komponowania, malowania, biegania, politykowania, czy zarządzania. Oczywiście ci, którzy mają owe predyspozycje zazwyczaj osiągają wyżyny – zostają mistrzami. Z kolei ci, którzy się „tylko” nauczą zostają „tylko” rzemieślnikami, choć czasami bardzo dobrymi. Tak jest najczęściej. Ale nie jest to reguła. Osoby posiadające pewne predyspozycje czują się tak pewnie i swobodnie, że nie starają się kształcić i poprawiać swoich wyników, przez co po jakimś czasie zostają w tyle za „rzemieślnikami”.  Ten „medal” ma jednak drugą stronę. Wrodzone umiejętności mogą pomagać, ale mogą również szkodzić.  „Urodzeni sprzedawcy” zostają zwykłymi oszustami. Artyści wpadają w destrukcyjne nałogi, a politycy i top menedżerowie przekraczają granice prawa.

 

Myślenia w kategoriach „trzeba się urodzić” jest niczym innym niż ograniczeniem, które blokuje wiele osób przed osiągnięciem sukcesu w sprzedaży. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ludzie kształcili się na bednarzy, garncarzy, kołodziejów,  czy rymarzy. Dzisiaj zawodów tych już  nie ma. Pojawili się informatycy, developerzy, doradcy podatkowi, czy coache. Czy nam się to podoba, czy nie sprzedaż to jeden z nielicznych zawód, który był, jest i będą zawsze. Zmienia się co prawda model sprzedaży, ale zawsze będzie istniał ktoś, kto w ten, czy inny sposób „połączy” kupującego z producentem. Sprzedawania można się nauczyć na szkoleniach sprzedażowych, z książek poświęconych sprzedaży, na konsultacjach, a przede wszystkim podczas rozmów i spotkań z klientami.

Niewłaściwy sposób myślenia o tym, czym jest sprzedaż, o tym, że na książki i szkolenia ze sprzedaży szkoda pieniędzy sprawia, że powstał drugi mit.

Trzeba mieć „gadane” i umieć przekonywać ludzi. Uwielbiam to! „Gadanie” to chyba jedna z ostatnich umiejętności, jakie powinien posiadać dobry sprzedawca. Sprzedawanie wymaga z goła innych kwalifikacji. Sprzedawanie to zdolność obserwowania, zadawania pytań, słuchania, wyciągania wniosków, znajdowania rozwiązań i decydowania. Jakby nie patrzyć są to „wrodzone’ umiejętności każdego rozsądnego człowieka…A przynajmniej powinny być :)

Z kolei przekonywanie to jeden z procesów, który może, ale wcale nie musi mieć miejsca podczas sprzedaży. Sztuką nie jest kogoś namawiać, przekonywać, ani wciskać mu. Sztuką jest sprawić, żeby sam się przekonał. A tego można się nauczyć. Temu zagadnieniu poświęcony jest osobny rozdział w mojej ksiązce: “Arcymistrz sprzedaży“.

W następnej części o kolejnych mitach.

 

 

 


Kontakt

Tel.: (+48) 533 445 401